wtorek, 29 stycznia 2013

Niech mnie poprawi ktoś mądrzejszy ode mnie, jeśli nie mam racji.

Każdy zleceniodawca chce żeby jego strona/aplikacja/what-ever w dniu premiery wyglądała idealnie. I dlatego co drugi dzień trzeba zmieniać kilka rzeczy, a czasem i więcej. Zastanawiam się na ile jest to zgodne z dzisiejszymi realiami rynkowymi.

Dzisiaj nie wrzuca się do sieci idealnego/gotowego rozwiązania. Wrzuca się podstawowe rozwiązanie, aby później użytkownicy nadali jemu kierunek. Bo tylko oni są w stanie to zrobić prawidłowo. W końcu są klientami a klient ma zawsze racje ;)

Ciągłe poprawianie i wkurzanie developerów wydaje mi się prowadzić wręcz w innym kierunku niż zamierzony. Ale mogę nie mieć racji. Może ktoś mądrzejszy się wypowie w komentarzach?

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Umiem czytać w myślach?

Nie jest łatwe zarządzanie zasobami firmy, zwłaszcza gdy są one niewielkie. Pojawił się fajny klient na horyzoncie. Fajnie mieć go w portfolio. Jednak gdy klient mówi "potrzebujemy całościowej obsługi IT", pojawia się pytanie "Czy ja jestem jasnowidzem?".

czwartek, 17 stycznia 2013

Open Reaktor - czyli mind traktor

Przez pierwsze trzy miesiące działalności i tworzenia naszego biznesu uciekałem w myślach od stwierdzenia "startup". Byłem/Jestem nadal przekonany, że robię biznes a nie "bawię się w startup". Dlatego nie chodziłem na żadne startup weekendy itp. Nie zgłaszałem się do akceleratorów. Nie identyfikowałem się z tą grupą ludzi z wielkimi pomysłami i głową w chmurach.

I dużo się w ten sposób nauczyłem... bo popełniłem masę błędów... i muszę przyznać, że jakbym pojawił się kilka razy na Open Traktorze/StartupWeekendach/itp to mógł kilku z nich uniknąć... może nawet większości.

Dzięki za wczorajszy wieczór i do zobaczenia następnym razem. Po wczorajszym stwierdziłem, że można się uzależnić o tych wizjonerów jedzących pizzę :P

piątek, 11 stycznia 2013

Pieniądze za darmo, czyli dotacje

Jestem za wolnym rynkiem, a tu nagle ktoś z góry decyduje jakie biznesy dostaną pieniądze a jakie nie. Przecież te dotacje to jest jakiś idiotyczny wymysł. Nie znam startupu, który dostał kasę z 8.1 i osiągnął sukces. Może za mało znam rynek. Ale wiem, że pieniądze za darmo rozleniwiają.

Jestem zadziwiony ilu ludzi przejada te pieniądze... i bądź to przedsiębiorczym człowiekiem...

czwartek, 3 stycznia 2013

That's weird


I've just looked into my blogger stats, and I found out that I have more readers from States than from Poland. I would like to welcome You on my blog and I promise to publish something in English from time to time.
You can’t even imagine how different it is to have a startup in Poland than in USA. 

Zasoby

Nie chce się wypowiadać jako ekspert od start-upów, ale po prostu piszę to czego się uczę na bieżąco.
Nie jest nowością, że start-upy zawsze borykają się z ograniczoną kasą - albo jej brakiem. To nie jest nic nowego ;) Ale moja odkrywcza myśl na dzisiaj brzmi:

"Wtedy, gdy kończą się pieniądze, widać jakie na prawdę są zasoby spółki"

Bierzcie i cytujcie z tego wszyscy ;)